Obalamy mity: Obecność objawu rwy kulszowej oznacza dyskopatię kręgosłupa.

Jest to półprawda lub zdecydowane niedopowiedzenie. Faktycznie objaw rwy kulszowej czyli nerwoból nerwu kulszowego może być wywołany podrażnieniem korzenia tego nerwu w obrębie kręgosłupa. Niemniej jednak, wcale nie rzadkie są przypadki podrażnienia pnia nerwu kulszowego wzdłuż jego przebiegu. Dla przykładu nerw kulszowy przechodzi w różnych konfiguracjach pod, nad lub przez mięsień gruszkowaty położony głęboko pod mięśniem pośladkowym. Nadmierne napięcie tego mięśnia powoduje mechaniczne drażnienie pnia nerwu i wywołuje ból promieniujący zarówno w dół kończyny jak i w kierunku kręgosłupa. Nasze nerwy pod tym względem przypominają trochę kable elektryczne pod napięciem. Nieważne czy uszkodzimy kabel przy wtyczce czy przy gniazdku i tak wywołamy reakcję. Mylące jest również diagnozowanie wyłącznie na podstawie zdjęcia RTG lub rezonansu ponieważ zdarza się, iż na danym segmencie kręgosłupa obserwujemy przepuklinę dyskową, która w badaniu klinicznym okazuje się zupełnie „niema” (czyli bezobjawowa) a podrażnienie struktury nerwowej następuje gdzieś indziej. Jest to jedna z przyczyn niskiej skuteczności w leczeniu nerwobóli nerwów obwodowych. Bez dokładnej diagnostyki i testów klinicznych może się okazać, iż prowadzimy zabiegi zupełnie nie w tym miejscu co potrzeba.

Mgr fizjoterapii Paweł Karczewski
Terapeuta Manualny w Klinice
Rehabilitacji Medycznej Medifire